Blog ekspercki w zakresie montażu zabudów wnękowych


Jedna mała Biblioteczka ;)

Tagi: , ,

Wczoraj na ulicy usłyszałem ciekawe porównanie, które nota bene zainspirowało mnie do napisania tego posta. Mianowicie, jeden z rozmówców użył takich właśnie słów: “(…), jest tak proste jak sięgnięcie po książkę” :)

Hmm pomyślałem. Coś w tym jest. Dostęp do książki na półce powinien być prosty, ot tak na zwykłe wyciągnięcie dłoni.
Szukałem zdjęcia, które pozwoliłoby trafnie to przedstawić i… spójrzcie!

Na wypadek gdybyście planowali urządzić w swoim mieszkaniu małą biblioteczkę i nie mieli akurat pomysłu jak to zrobić :)

Ktoś chce pochwalić się swoim zbiorem? :)

11 odpowiedzi do “Jedna mała Biblioteczka ;)”

  1. Bartek mówi:

    jak dozbieram trochę książek to też wrzucę zdjęcie :-)
    Na razie wystarczają półki na ściance od szafy.
    Choć taki regał na całą ścianę fajnie wygląda.

    Jeśli ktoś chce mi pomóc w zbieraniu kolekcji, a zarazem jest fanem kryminałów, to piszcie co czytaliście / czytacie i co polecacie :-)

    pozdro

  2. roman mówi:

    stieg larsson!

  3. Jolka mówi:

    Ja mam 156 cm wzrostu i dla mnie te książki na ostatnich regałach nie sa na wyciągnięcie dłoni :( Ale zazdroszczę właścicielowi mieszkania w którym może przechowywać tyle książek.

  4. Basia mówi:

    Oh jak ja bym chciała mieć czas żeby poczytać sobie książkę…. czasu barak a czeka na mnie Intruz . A taki wielki regał to by mi sie przydał na książki.
    Jolka, może trzeba by zamówić razem z regałem i drabinkę :)

  5. wojtek mówi:

    Na tych regałach to chyba sama fantastyka :) Ja to raczej jestem amatorem poezji ale Tolkiena też lubię.
    Co do regału to marzy mi sie taki jak czasem w starych domach z takimi ruchomymi schotkami i jeszcze z antresolą… ech marzenia.

  6. Kubal mówi:

    Twoje marzenia pewnie nie jeden chciałby mieć w swoim domu :) to jak stara biblioteka.
    Te książki zą wszystkie takie równiutkie, czy właściciel je przycinał do jednej wielkości :)

  7. Bartek mówi:

    Kubal, czyżbyś sugerował, że te książki to atrapy? :-)
    Ładnie byś podsumował właściciela tego pokoju :-)
    Mógłby się bronic, że to serie wydawnicze.

    mmm… Larson, słyszałem oczywiście o nim. Ogólnie jest moda na skandynawskich autorów. Na razie nie daję się temu :-) Niemniej jednak słyszałem, że to nie tylko kwestia mody, a te skandynawskie kryminały są dobre i klimatyczne. Może w przyszłości się zainteresuję.
    Na razie wolę kierunek USA lub Polska. Z Polski polecam Konatkowskiego.

  8. Loki mówi:

    Ja jestem za Sapkowskim, choć jego najnowsze seryjne dzieło może nie zachwyca :)
    Ze skandynawskich autorów to przychodzi mi do głowy tylko Tove Jansson, czyli pani od Muminków. Moja najmłodsza pociech jest obecnie w nich zaczytana.

  9. Kubal mówi:

    O nie, nie zamierzałem nikogo oskarżać o imitację, absolutnie, po porostu miło popatrzeć jak ktoś ma tak poukładane książki co do wielkości. Ja mam zawsze bajzelek w swoich książkach.

  10. Sasza mówi:

    z ostatnio czytanych poleciłbym Poluj bo upolują ciebie – rok z życia srtaaasznie wrednego gronostaja, autorstwa Chips Hardy oraz Sprawiedliwość owiec – Leonie Swann. Obie są zabawnym lekko makabrycznym i filozoficznym opowiadaniem i zmieszczą się na tak pięknej zabudowie.

  11. Julka mówi:

    Właściciel tego regału już sobie nowych książek nie kupi bo nie ma ich gdzie trzymać :)
    Ja bym pomyślała o zamykanym regale żeby te wszystkie dzieł się nie zakurzyły.

Dodaj odpowiedź

*