Rozumiemy, że wielkimi krokami zbliża się weekend…
Doskonale wiemy, że pogoda od wielu dni nas rozpieszcza a niedługo ma być nawet jeszcze lepiej…
Zdajemy sobie sprawę, że sezon urlopowy w pełni i wielu z nas odpoczywa do woli…
Nie zapominamy o tym, że lipcowym porankiem wstaje się z uśmiechem, dni wypełnione są pogodnym nastrojem i optymistycznie patrzymy na świat…
Uważamy, że projekt ten będzie mógł śmiało kandydować do “najbardziej oryginalnego pomysłu na zabudowę meblową 2010″
i już dziś składamy gratulacje jego autorowi.
Aha, wiecie co w tym wszystkim jest najlepsze? ![]()
Ano to, że taką szafę można naprawdę zbudować!


Pan Krzysztof

to takie małe wakacyjne szaleństwo, jak rozumiem
Bardzo radosny pomysł.
Taka szafa to sama radość
mimo to ja odpadam, nie dałbym sobie postawić takiego uroczego mebelka.
Jak jest tak dużo słońca jak dziś nad Bałtykiem, to myślę tylko o wodzie i o takiej zabudowie w żaglówki, którą zdaje się u was widziałem
Pozdrowienia z Chłapowa gdzie w cieniu jest 35 stopni.
Wakacyjne inspiracje mogą stać się przyczyna tragedii, jak dla mnie taki projekt jest tragedia właśnie.
Ach, panie plażowiczu, zazdroszczę, bo ja w taki upał siedzę w mieście i wcale nie mam przed spba kolorowych pomysłów, a raczej same senne zmory
hej, nie bierzcie sobie tego projektu jak na poważnie do serca, przecież są wakacje i szalone pomysły zawsze się wtedy ujawniają. Niech żyją wakacje i kolory